Kreta to najbardziej nie-grecka z greckich wysp. Leży na styku trzech kontynentów Europy, Azji i Afryki, przez wieki ulegała naporowi różnych kultur. Egipcjanie, Rzymianie, Turcy, Wenecjanie – wszyscy pozostawiali po sobie trwałe ślady: warowne mury, posągi, minarety, kościoły. Może dlatego Kreta jest tak niezwykła i tak wiele warto tu zobaczyć.
Natura obdarzyła Kretę wspaniałym klimatem, żyzną ziemią i bujną roślinnością. Nic dziwnego, że Zeus, zamieniwszy się w białego byka, właśnie tutaj uprowadził piękną królewnę Europę i w ogrodach Gortyny uczynił ją swoją wybranką. Dlatego też nazwa wyspy wywodzi się od imienia króla Krety – syna samego Zeusa. Można pojechać autostradą wzdłuż wybrzeża ku pięknemu miastu w północno-zachodniej części wyspy, Chanii. 150-kilometrowa trasa jest wyjątkowa. Strome skały nurzające się w granatowej wodzie, zielone połacie lasów i wstążka asfaltu obsypana różowymi kwiatami rododendronów. Jeśli w raju są autostrady, na pewno wyglądają właśnie tak.
Warto na chwilę zboczyć do wioski o nazwie Fodele – jakieś 25 km od Iraklionu. Skryta w dolinie rzeki Panto-madros słynie z najwspanialszych na wyspie drzew pomarańczowych i najbardziej soczystych owoców.
Tuż za portem wj uliczki Zabeliou, Kars nevarou niemal żywce te z pejzaży Wenecji, dniowy cień pada m małych kafejek wciś niemal w strome, v ściany. Zapalają się p światła, stare miast brzmiewa wielonaroi gwarem i przesiąknie zapachem miejscowej ni. Kreteńska, śródzi morska dieta uznawai za jedną z najzdrow Ryby, zioła, oliwa z warzywa, owoce, or ser, ślimaki i wino twor; alny zestaw, uznawany za najlepsze lekarstw.
W muzeum, gdzie panuje spory ruch, zgromadzono najcenniejsze znaleziska z pobliskiego Knossos. Tam właśnie odrestaurowano pozostałości po najpotężniejszej i najwspanialszej budowli cywilizacji minojskiej, jak nanie puszczenie wodzy fantazji, co nie przystoi prawdziwemu archeologowi. Turyści jednak zupełnie się tym nie przejmują. Świadomość tysiącletnich pamiątek historii robi swoje. Wszak to tu znany m.in. z podręczników mityczny król Minos pławił się w błękitach i złocie (kolory dominowały w sali tronowej). Wielkie, teraz puste przestrzenie, usiane kamiennymi bryłami sprzed wieków kryją tajemnice zbudowanego przez De-dala Labiryntu, krwiożerczego Minotaura i Ariadny. Legenda miesza się z rzeczywistością. Uciekając przed zgiełkiem mówiąc, co druga wieś chełpi się tym samym. Jednak w Pantomadros jest jeszcze coś: położony na uboczu dom, w którym podobno przyszedł na świat Dominicos Theotocopoulos, znany bardziej jako renesansowy mistrz malarstwa El Greco. Dom oczywiście zamieniono na muzeum, a w cichej wsi wyrosły restauracje i sklepiki z pamiątkami.
Kolejnym przystankiem w połowie drogi do Chanii jest Rethimno, miasto zbudowane wokół pozostałości starożytnej osady. Z górującą nad malowniczym portem warowną twierdzą, która broniła mieszkańców przed atakami Turków. Obok ciągnie się piaszczysta plaża, gdzie warto powalczyć z wysokimi falami, choć w sezonie przypomina mrowisko. Weneckie domy i fontanna, minaret i meczety – typowa dla wyspy mieszanka stylów. I ludzie. Rozleniwieni, uśmiechnięci, pobłażliwie patrzący na ob-
Doskonałemu jedzeniu towarzyszy pyszna zabawa, czasem okraszona miejscowym alkoholem ouzo lub raki. Tradycyjne tańce: sousta, ka-strinos czy pentozalis gromadzą we wspólnym kole i starych, i młodych, choć ci ostatni coraz częściej wolą wyprawę do dyskoteki lub nocnego klubu, których nie brakuje nawet w małych miasteczkach.
Wyprawa z Iraklionu na wschód to dziesiątki miejscowości, które okupują turyści, wylegując się na rozgrzanym piasku. Warto jednak na chwilę zatrzymać się w Malii, gdzie według mitu żył trzeci syn Zeusa, król Sarpidon. Ruiny jego pałacu dorównują wiekiem Knossos, jednak pozostało z nich naprawdę niewiele. Celem wielu wycieczek jest miasto Agios Nikolaos -wspaniale się tu odpoczywa, spacerując wzdłuż jeziora połączonego kanałem z morzem, pośród niezliczonych tawern oferujących świeże ryby i wspaniałe wino. Wytrwali docierają do Vai, małej mieściny na wschodnim wybrzeżu, gdzie nagrodą jest wyjątkowa nalmnwa Dlaża.
Odwiedź również blog wczasy Chorwacja i Grecja. Wszystko na temat dojazdu i spędzania wakacji w Chorwacji i Grecji. Relacje z podróży, ciekawe miejsc, które warto odwiedzić.
